Sypialnia - Inspiracje

Kolejny wpis wnętrzarski, tym razem będzie o sypialni - oazie spokoju i ciszy. 
Przede wszystkim w naszym buduarze NIE będzie telewizora, jedyne meble, które przewiduje to łóżko, toaletka i ewentualnie jakieś nocne szafki. Telewizor będzie w salonie, nie będę tym samym musiała zmuszać męża do ściszania, lub wyłączania oglądanych programów (najczęściej sportowych), abym mogła się pouczyć/ poczytać/ wyciszyć przed snem. W sypialni w głównym miejscu zawiśnie kolejna wróżka Nory Corbett, barwy błękitu i fioletu wpiszą się idealnie w ogólny zamysł naszej sypialni.

Wszystkie zdjęcia: Wujek Google


Połączenie niebieskiego i ciemnych elementów jakoś mi nie leży, a wam?


Za to z różem w tkaninach i dodatkach wygląda bardzo ciekawie.
Zakochałam się w pikowanych wezgłówkach, mam już jeden na oku na allegro.



Neutralne kolory zawsze wyglądają dobrze. Preferuję raczej jasne wnętrza, po co odbierać sobie światło, którego czasami tak bardzo brakuje.


Znalazłam również  zestawienie kolorów, które pozwalają nam spać spokojniej. Wygrywa - niebieski :) 


Jak już pisałam wcześniej toaletka, będzie umiejscowiona w sypialni. Ta z Ikea, jest piękna, romantyczna i bardzo kobieca, ale cały czas ciągnie mnie w stronę czegoś bardziej nowoczesnego. Poza tym mam bardzo złe doświadczenia z serią Hemmnes. Ktoś z was ją ma, możecie coś podpowiedzieć?


Myślałam raczej o czymś takim:



Duża szuflada na szczotkę, kosmetyki i jakieś ozdóbki. Dwa lusterka jedno do makijażu, drugie do podziwiania ogólnego efektu. Mój ideał to kącik Kosmetycznej Hedonistki, dużo miejsca na blacie i pojemna szuflada. Dodatkowo możliwość zamontowania pięknego lustra.


Jednak cały czas wracam do tej romantycznej toaletki Hemmnes. Bardzo podoba mi się umiejscowienie tych dwóch maleńkich szuflad na drobiazgi. Achh takie babskie dylematy...

Follow on Bloglovin

10 komentarzy:

  1. Sypialnie są piękne, zwłaszcza te na pierwszych zdjęciach, a toaletka ta z ikei jest ładna, ja właśnie lubię takie stylowe klimaty :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja też i kusi mnie ta toaletka strasznie :)

      Usuń
  2. bardzo mi się podobaja te delikatne niebiesko białe inspiracje!
    Co do mebelków z ikei to kiedyś miała nimi urządzony swój pierwszy kąt (poddasze), ale ich jakość w trakcie używnia w czasie niestety wychodzi dość słabo, szybko się niszczą, rysują, ulegają łatwo uszkodzeniom, choć w swojej prostocie są piękne. Dlatego teraz ikeowskie mebelki mam tam, gdzie i tak trzeba je będzie w przyszłości szybko wymienić (pokój dzieciecy, szafki w pralni) i mam multum dodatków czy drobiazgów.
    Tak Ci zazdroszczę raości urządzania pierszego wspólnego kąta!Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dokładnie! I mam właśnie dylemat, bo mam z hemnesa komodę i wygląda po prostu OKROPNIE!

      Usuń
  3. Ja wybrałabym praktyczne rozwiązanie, przecież gdzieś te kosmetyki musisz trzymać a nawet najpiekszniejsza toaletka, która jest niepraktyczna traci blask

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No właśnie ta toaletka jest ładna i praktyczna, ale kompletnie nie trwała... I teraz nie wiem co zrobić

      Usuń
  4. Ojj tak! Toaletka z szufladą i miejscem na łokcie ;) to jest to!

    OdpowiedzUsuń
  5. zawsze marzyłam o toaletce, ale jeszcze ciągle miejsca brak

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja tak samo, nigdy nie było na nią miejsca, ale teraz specjalnie dodałam te kilka metrów więcej do sypialni, żeby zmieściła mi się toaletka :D

      Usuń