Katarzyna Gajewska - "Makijaż z KatOsu" & Świąteczne prezenty

Zauważyłam pewną prawidłowość, większość z was jest kobietami, lubi haftować i czytać książki. W tym miesiącu chciałabym wam zaproponować coś bardziej kobiecego "Makijaż z KatOsu", którą otrzymałam od przyjaciółki na urodziny. 
Zawsze gdy szykowałyśmy się u niej na jakieś wesele malowałam ją, jej siostry i całą resztę rodziny. Efektem tego było to, że dziewczyny wyglądały olśniewająco, a ja w szybkim makijażu wpadałam do Kościoła. Nie myślcie że mam żal, bardzo miło wspominam te nasze gromadne przygotowania. Wyobrażacie sobie 10, a czasami nawet więcej kobiet w jednym domu, szykujących się na wspólne wyjście? Obłęd!  


Katarzyna Gajewska jest autorką kanału na YouTube, w którym uczy nas malować, opowiada o swoich kosmetycznych wyborach, czy relacjonuje różne urodowe imprezy. Nie ukrywam, że jestem jednym z jej subskrybentów. Kasia posiada również rubrykę w magazynie Flesh oraz jest wizażystką L'Oreal.


Książkę czytałam długo, bo każdy rozdział, czy podrozdział analizowałam i porównywałam z tym, co już umiem.
Bardzo podoba mi się, że w książce opisane są produkty potrzebne do makijażu. Można się na prawdę wiele dowiedzieć. Przeczytajcie powyższy fragment dotyczący podkładu, autorka pisze to, co ja sama wprowadzam w życie od dawna. Trądzik chciałam najpierw wyleczyć, a nie zakrywałam go dodatkowo podkładem. Niestety wmawia się nam, że produkty drogeryjne mogą coś pomóc, ale wydawanie pieniędzy na tego typu mazidła to wyrzucenie ich w błoto. Moja pani Dermatolog odradziła mi je i niestety na niektóre lekarstwa nie mogłam aplikować nawet pudru.

Kolejny fragment książki, który mam nawet w telefonie to sztuczne rzęsy, które wielokrotnie chciałam sobie kupić, ale za każdym razem okazywały się albo strasznie plastikowe, albo dziwnie ciężkie.


Plusem jest też to, że Kasia prezentuje nam makijaże krok po kroku dopasowane do wielu typów urody, a nie zabrakło również tych dla kobiet dojrzałych. Zdjęcia nie mają w sobie takiego ogromu Photo-shopu jak w przypadku kilku innych pozycji tego typu, gdzie modelki nie miały, ani jednej zmarszczki.


To pierwsza książka tego typu w mojej biblioteczce, ale często eksploatowana. Myślę, że gdyby KatOsu wydałaby kolejną stanęłabym po nią w kolejce bardziej z ciekawości, niż chęci nauki czegoś nowego. W tej pozycji jest już chyba zawarte wszystko, co o makijażu powinnyśmy wiedzieć.


Co znalazłyście pod choinką? U mnie mąż i siostry nie zawiedli i podarowali mi tak bardzo upragnione książki, ale i inne równie przydatne przedmioty. Niestey nie znalazłam nic, co wiązałoby się z haftem. Może w przyszłym roku ;) 
Najzabawniejszym prezentem był ten od koleżanki - Natalii, która często żartowała z mojej skłonności do przesadnej czystości. Podarowała mi poradnik "Perfekcyjnej Pani Domu", gdy rozpakowałam go przy wigilijnym stole śmiałam się do łez. Moi rodzice sprezentowali nam elektroniczne urządzenia... Co prawda bardzo się zdziwiłam, bo dostałam już od mamy blender na imieniny, no ale myślę, że taka "mielarka" też mi się sprzyda. Wiertarka tak samo, a co? Bedę ją sobie od męża pożyczać. 
Prezentem dla mnie ode mnie był czytnik e-booków Kindle, który wzięłam sobie w Orange za przedłużenie umowy. Kosztował mnie tylko 1 zł...



A czym Was obdarowali bliscy?


Follow on Bloglovin

4 komentarze:

  1. KatOsu to fajna babeczka, lubię jej filmy na youtube. Spotkałam sie już z kilkoma pozytywnymi opiniami na temat tej książki. Jak będę w empiku to się jej lepiej przyjrzę. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też przepadam za jej filmami :)

      Usuń
  2. Ja także lubię makijaże KatOsu. Sama przez pewien czas zawodowo zajmowałam się kosmetyką. Obecnie ze względu na moje maleństwo ograniczyłam się tylko do haftu. Na nic więcej już nie mam czasu. Może kiedyś wrócę do tego. Życzę wszystkiego najlepszego w Nowym Roku!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja maluję tylko siebie, ale fajnie jest móc się jakoś dobrze wymalować i czuć sie przebojowo, dzięki ślicznej twarzy. Zazdroszczę umiejętności, bo prawdopodobnie jeśli się tym zajmowałaś to musisz robić to rewelacyjnie, jako kreatywna osoba tworząca piękne hafty :)

      Usuń