Kwiat bzu II

Dzisiaj, kiedy obrabiam tego posta, bez jest już skończony. Kiedy pojadę znowu do Polski kupię sobie potrzebne mi materiały do oprawy i pokażę wam obrazek w całej krasie. Dość szybko się go haftowało, oczywiście Ariadna w "Haftach Polskich" znów ma przekłamane kolory i kwiat wyszedł dosyć ciemno. Mam nadzieję, że ramka coś tu uratuje...

Kwiat bzu przypomina mi kolczyki, które na samym początku znajomości dostałam od męża na urodziny. Najpiękniejsze i najbardziej elegancki jakie mam :)




Follow on Bloglovin

21 komentarzy:

  1. Śliczny bez.Aż chciałoby się aby już był maj...A kolczyki cudne :)
    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  2. Piękna kiść bzu i rzeczywiście skojarzenie z kolczykami bardzo zasadne! Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  3. Piękny kwiat :) Jak na niego patrzę nabieram ochoty na podobny obraz :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Cudowny jest Twój bez :) Kolczyki piękne, eleganckie i faktycznie coś je z tym bzem łączy :)

    OdpowiedzUsuń
  5. wręcz czuję ten cudowny (zresztą mój ulubiony) zapach bzu genialnie oddane piękno tego kwiatu :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Wygląda pięknie, już tesknie za majowymi wieczorami i tym zapachem.

    OdpowiedzUsuń
  7. Kolejne piękne dzieło, na które nie mogę się napatrzeć i czekam na dalszy rozwój:D

    OdpowiedzUsuń
  8. Śliczny haft ! ..aż mi zapachniało ;))

    OdpowiedzUsuń
  9. No, to ogromna wartość sentymentalna takich kolczyków odmężowych :) Bez już piękny :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Ja też kocham bez. Dwa takie drzewka rosły kiedyś przed moim rodzinnym domem i cudownie pachniały. Piękna praca.

    OdpowiedzUsuń
  11. Kwiat bzu wyszedł bardzo ładnie! Kolczyki tez świetne...takie prezenty zawsze są najcenniejsze! ja haftuję tylko DMC i czasami Anchorem-nigdy nie ma kolorystycznej wpadki!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja właśnie też się przerzuciłam :)

      Usuń
    2. Zobaczysz, że będziesz zadowolona, cena trochę się różni, ale naprawdę warto! Gdybyś chciała spróbować czegoś super delikatnego to polecam muliny jedwabne Madeira Silk, maja mniejsza paletę kolorystyczną, ale wyszywa się nimi wyjątkowo i sa niezmiernie delikatne.

      Usuń
    3. Staram się zużyć ariadnę, a zmieniłam ją na DMC po moim wyjątkowo okrutnym rozczarowaniu w kilku haftach. Może spróbuję tej mulinki... Brzmi ciekawie :)

      Usuń
  12. Pięknie, cudnie, romantycznie w całej rozciągłości.

    OdpowiedzUsuń