Beata Pawlikowska - "Planeta dobrych myśli"

Powinnam zmienić tytuł na książka roku! Czytam ją i czytam cały czas znajdując coś, co mnie na nowo zainspiruje, coś co odnosi się do mnie w danym momencie mojego życia.
Beata Pwalikowska kojarzona przeze mnie jedynie z podróżniczym programem radiowym, czy takowymi książkami stworzyła coś, co zmotywuje i spowoduje uśmiech.
Spójrzcie tylko na okładkę, czy nie wyraża tysiąca dobrych emocji? Na jej widok mam ochotę się uśmiechnąć i powiedzieć: "Hej! Taki świat widzę dzięki tobie!"


To nie jest pozycja fabularna, którą można łyknąć w jeden dzień, to książka, którą powinno się porcjować. Zawsze gdy mam zły humor, powątpiewam w swoje możliwości sięgam po te złote myśli. Ktoś powie, że są banalne. Ot, takie ogólne prawdy, wszystkim dobrze znane. Ale właśnie te myśli, czasami upychamy w kąt naszej świadomości i zapominamy coś, o czym powinniśmy pamiętać. Zasada do, której zaczęłam się ostatnio stosować to:


Prawda, że nic odkrywczego? Cały czas uważałam, że powinnam własnie oglądać wiadomości, w których wciąż mówi się o negatywnych aspektach naszej rzeczywistości. Po wszystkim czułam się smutna i powątpiewałam w siebie, w swoje możliwości, bo przecież żyję w "TAKIM" kraju. Zgasiłam źródło trucizny, która mnie unieszczęśliwiała i może jestem ignorantką, ale szczęśliwą, pozytywnie patrzącą na świat i otaczających ją ludzi.
To jest książka, którą mógłby napisać dla ciebie twój najlepszy przyjaciel, który nie chce, żebyś była smutna. Osoba bliska, kochająca ciebie taką jaka jesteś, znająca cię na wskroś, zaglądająca do twojej duszy.



Jeżeli nie macie pomysłu na prezent dla kogoś bliskiego polecam Wam tę pozycję!


Follow on Bloglovin

12 komentarzy:

  1. Fajna ksiązka z chęcią bym taką kupiła - może podasz namiary gdzie ją kupić.

    OdpowiedzUsuń
  2. Już mi się podoba ta pozycja. Co prawda od dawna stosuję zasadę unikania tego co dla mnie przykre, nie oglądam w telewizji złoszczących mnie rzeczy, nawet nie czytam powieści jeśli się smutno konczą.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. na prawdę polecam, bardzo pozytywna książka :)

      Usuń
  3. A ja się zastanawiałam co kupić mojej bdb bliskiej mi osobie:) Sama mam kalendarz, ale tą książkę kupię dla siebie i przyjaciółki.Fajnie, że o niej napisałaś. pomysł podsunęłaś mi super ! Dzięki wielkie:) Co do TV - oglądam tylko to co mnie nie drażni już od jakiegoś czasu. Nie lubię się nakręcać negatywnie. Horrory mąż pauzuje jak wchodzę do pokoju. Wie, że nawet w przelocie nie chcę na nie patrzeć:) Pozdrawiam i życzę Ci miłej niedzieli Iza

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Miło mi, że mogłam Ci pomóc :) Ja własnie tak jak pisałam, myślałam, że muszę oglądać tego typu rzeczy. Ale nie chce zatruwać swojego serca lękiem :) A horrorów też unikam :)

      Usuń
  4. Dzięki za recenzję - Beatę Pawlikowską uwielbiam, ale o tej książce nie wiedziałam :) Co do TV - nie oglądam... Może to trąca trochę ignorancją, no bo przecież trzeba wiedzieć co gdzie i kiedy, ale ja stwierdziłam, że w związku z moją pracą (pracownik naukowo-dydaktyczny) i tak mam mnóstwo ważnych informacji do przechowania w pamięci i nie będę jej dodatkowo obciążać :):) Lubię za to obejrzeć dobry film, no i oczywiście - poczytać :)
    Pozdrawiam cieplutko,
    Asia

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja nie uważam nikogo za ignoranta, bo nie ogląda wiadomości. Wiadomo, że one fałszują naszą rzeczywistość, dlaczego tak rzadko mówi się o pozytywnych rzeczach i ludziach, którzy czegoś dokonali? Pokazuje się tylko obrzucających się błotem polityków i celebrytów, będących znanymi z tego, że są znani. Męczy mnie ta pustka w TV. Podobnie jak ty wolę obejrzeć dobry film i poczytać. To jest o wiele przyjemniejsze :)

      Usuń
  5. Świetna propozycja na prezent. Mam kilku mega smutasków wokół siebie więc taki drogowskaz do uśmiechu będzie jak znalazł;)) Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :) polecam na prawdę, każdy z nas ma swoje małe i duże smuteczki, a ta książka pomoaga spojrzeć na świat bardzo pozytywnie :)

      Usuń
  6. Właśnie przypomniałam sobie, że mam taką książkę i jeszcze do niej nie zajrzałam, ale to już może jutro.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Daj znać jak Tobie się będzie podobać

      Usuń