Summer Breeze IV

Oto trzy damy, skończone jeszcze przed wyjazdem. Nie były wyprane i wyprasowane, więc nie chciałam ich pokazywać w tak kiepskim stanie.
Wkrótce przygotuję również wpis o naszej wyprawie do Włoch, ale proszę o cierpliwość. Teraz pochłonie mnie praca i przygotowywania do świąt. Chociaż w tym roku skromnie, bo bez rodziców, którzy w tej chwili powinni dojeżdżać właśnie do Italii :)


 



16 komentarzy:

  1. WIEDZIAŁAM że mnie z zachwytu zatka!!!!

    OdpowiedzUsuń
  2. tak tak damulki cudne ! POzdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  3. ale elegancki i jakie zawstydzone:D

    OdpowiedzUsuń
  4. gratuluje wyszly przepieknie...

    OdpowiedzUsuń
  5. Trzy panienki prezentują się przepięknie i te letnie kolory ;o)

    OdpowiedzUsuń
  6. Co tu dużo pisać.... CUDNE. Pozdrawiam serdecznie :)

    OdpowiedzUsuń
  7. rewelacyjne!! i muszę się przyznać że tak mnie nimi zauroczyłaś że zakupiłam już brakujące muliny i jak tylko skończę to co teraz wyszywam to zabieram się za nie:) miały poczekać do lata ale Twoje kobietki sprawiły że nie mogę już czekać:)
    czekam na wspomnienia z wyjazdu:)

    OdpowiedzUsuń
  8. slicznie ci wyszly :) mnie tez teraz czeka sporo przygotowan, wiec mam malo czaqsu na skonczenie czegokolwiek, pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń