II Wygrane Candy

Przyszła dzisiaj do mnie paczuszka od Hani z Tygrysiego oka :) za odgadnięcie zagadki na jej blogu :)
Słodziutkie no nie?



Nie będę się rozpisywać, mam strasznego lenia dzisiaj. Nie wiem, co się ze mną ostatnio dzieje, ale w słoneczne dni czuje się jak nienapompowany balon, za to w pochmurne i deszczowe tryskam energią i robota pali mi się w rękach...

Kartkowe szaleństwo i Making love I

Byłam sobie wczoraj w EMPIKU w Bonarce i zdumiał mnie rozmiar jego "craftowego" działu. Kupiłam dużo drobiazgów do robienia kartek, farbki do aniołków, bo mi się już skończyły niektóre kolory i upragniony znikający pisak do materiałów.
Zrobiłam mnóstwo kartek a tu prezentuję tych kilka, które najbardziej mi się podobają












A aktualnie wyszywam pierwszy obrazek z tej serii :)


Tych prezentów nie dawaj!

Tak sobie właśnie czytałam wpisy w  Tygrysim oku i postanowiłam sprawdzić jaki kamień jest szczęśliwy dla mojego znaku zodiaku (Panna). Tak czytam i czytam i okazuje się, że pechowym kamieniem są perły, które przynoszą Pannie nieszczęście, a mój tata dał mi na urodziny perłowy komplet (bo wie że przepadam za biżuterią, z resztą kto nie :)), który był prze zemnie noszony niemal codziennie w zeszłym roku. A poprzedni rok był taki pechowy i wszystko co mogło się stać najgorszego to się stało...


Co o tym sądzicie?


Tak jak kiedyś przeczytałam artykuł o prezentach, których nie można dawać. I dużo z tych rzeczy mi się sprawdziło.
Np. Dałam koleżance buty na urodziny i nasze drogi rzeczywiście się "rozeszły"
A moja przyjaciółka (Mery) przywiozła mi na urodziny broszkę z Częstochowy i tym samym "zabiła" moją miłość :) Fajnie tak na kogoś zwalić winę :D W tym roku jak dawałam Marysi buty (mamy ten sam rozmiar, gust i podejrzewam że jest moją siostrą wychowaną przez wilki, bo tak czasami się zachowuje ;P) na urodziny, to kazałam jej za nie "zapłacić", żeby było, że je kupiła a nie dostała :)

Tutaj zamieszczony był ten artykuł. A wam się coś sprawdziło, tzn, zgadzacie się z którąś z tych rzeczy poniżej napisanych?

Zegarek. Nie możemy zapominać, że podstawową funkcją zegarka jest odmierzanie czasu. Darując go bliskiej osobie musimy liczyć się z tym, że odmierzany czas może być okresem, który pozostał do końca znajomości lub nawet śmierci obdarowywanego. Przesąd dotyczy szczególnie zakochanych. Podarowanie zegarka ukochanej bądź ukochanemu może zwiastować nadchodzący niebawem koniec związku. Jeśli nam na nim zależy, lepiej się z takim prezentem wstrzymać.

Portfel. Wręczenie portfela zwiastuje osobie obdarowanej biedę i nieszczęście. Jeśli więc koniecznie chcemy dać komuś portfel najlepiej włożyć do niego symboliczny grosz lub łuskę karpia z wigilijnej wieczerzy. Jeśli to uczynimy pieniędzy w nadchodzącym roku nie powinno nam zabraknąć. Lepiej też nie dawać portfela w kolorze czarnym.

Perły. W żadnym wypadku nie wolno darować kobiecie pereł! Wręczone przez mężczyznę zwiastują nieszczęście i łzy. Niektóre interpretacje tej wróżby mówią nawet o nadchodzącej śmierci wybranki.

Buty. Buty to także jeden z prezentów obdarzonych złym wpływem na wzajemne relacje. Podarowane bliskiej osobie wróżą, że odejdzie ona z Twojego życia. Uwaga, wróżba ta dotyczy także kapci, a więc lepiej nie obdarowywać nimi mężczyzny swego życia.

Chusteczki. Niegdyś komplety chusteczek z materiału należały do dyżurnych prezentów wręczanych przy różnych okazjach. Dzisiaj w dobie jednorazowych, rzadko kto używa chusteczek z jedwabiu. Jeśli jednak komuś przyjdzie do głowy podarowanie takowej, trzeba wiedzieć, że chusteczki zapowiadają płacz z powodu rozstania lub rozpacz z innego powodu.

Ostre przedmioty. Nie dawaj noży, nożyczek czy scyzoryków! Podarowanie ostrych przedmiotów zwiastuje, że utną one nić przyjaźni, która łączy ofiarodawcę i osobę obdarowaną. Jeśli już je dostaniesz, powinnaś dać za nie monetę, choćby symboliczny grosz. W ten sposób „oszukasz los”, jakbyś przedmiot kupiła, a nie dostała.

Broszka. Nie powinno się po darowywać broszki ani żadnej ozdoby, która kłuje. Może to bowiem spowodować cierpienie w związku, a nawet rozstanie. By odczarować przedmiot, należy ukłuć się w palec prezentem, który przeznaczyliśmy dla bliskiej osoby.

Książka. Książki należą do prezentów chętnie wręczanych. Tymczasem jej podarowanie również może zwiastować nawet kryzys w związku. I nie chodzi o to, że obdarowany zamiast spędzać czas z ukochaną osobą, odda się lekturze. Ale jest na to sposób! Aby wróżba się nie sprawdziła darujący podczas dawania książki powinien wypowiedzieć słowa: „Pożyczam ci na wieczne nieoddanie”.

Rękawiczki. Obdarowanie nimi ukochanej osoby również nie jest dobrym pomysłem gdyż wróży nadchodzące konflikty. By odwrócić przeznaczenie osoba obdarowana powinna koniecznie dać coś na wymianę. Ale nie mogą to być pieniądze!

Pozytywnie wróży natomiast obdarowanie bliskiej nam sercu osoby szalem lub apaszką. Oznacza to bowiem, że nasz związek będzie silniejszy i bardziej trwały, gdyż prezent niejako „zwiąże nas ze sobą”.

Myszka. Niektórzy mają pomysł, aby podarować bliskim małe zwierzątko. Lepiej nie dawać w prezencie szarej myszki, bo to znak, że na głowę obdarowanego spadnie w najbliższym czasie wiele problemów. Biała myszka oznacza natomiast powodzenie.

Pawie pióra. One też mogą przynieść pecha osobie obdarowywanej, nawet jeśli nie jest aktorką.

Powolutku, pomalutku...

Jakie to cudowne uczucie kiedy wszystkie zobowiązania ciążące na nas zostaną zrealizowane. Właśnie wysłałam paczkę w ramach zabawy organizowanej na moim blogu oraz prezent dla mojej wymiankowej partnerki w ramach Kurczaczkowej wymianki, nie zwlekam tak jak to było u Moteczka. Prezent miałam gotowy już w lutym, ale czekałam do marca. Teraz wszystko dzisiaj dokończyłam i poszło...



Skończyłam też obrazki dla siostry i metryczkę.



Anioły

Aniołki już skończone! Kuzynka była u mnie wczoraj i odebrała moje wytwory na kiermasz.








I takie kolczyki zrobiłam :)



Idzie ZOO

Pisalam już może o tym że załapałam 50000 licznik u Janeczki? Nie będę ukrywać, że polowałam na niego już od kilku dni.
Złapałam też licznik 49999 i 49998.


 

Janeczka zapytała się mnie, co chciałabym dostać. Zdecydowałam się na króliczka, albo baranka, albo kurkę. Podobały mi się te stworzonka i byłyby idealne do koszyczka.Dzisiaj dostałam paczkę i okazało się że dostałam całą zwierzęcą trójcę.Byłam strasznie zaskoczona, bo spodziewałam się tylko jednego!

Dziękuje Janeczko :)


A tu wdać kto ukradł mi moje zwierzątka :) Niki upodobała sobie króliczka, ale tym razem nie popuszczę i jej nie oddam moich małych cudowności :)

Tutaj króliczek daje buzi barankowi :)


Wielgachny uśmiech Nikoli :) Żebyście słyszały jak się przy tym zaśmiewała :)


 A tu króliczek robi "Kici, kić" :D Co chyba widać po dość nieostrej sylwetce naszego króliczego jegomościa :)



A żeby nie było że nic nie robię to kończę właśnie metryczkę dla synka mojej przyjaciółki Moni...


Filc

Wczoraj kupiłam sobie kilka arkusików filcu w empiku. Spodobały mi się filcowe broszki. Robienie broszek to bardzo pracochłonne zajęcie, w każdym razie ta pierwsza taka była, ale myślę, że fajnie mi to wyszło :)



Broszka może być prosta, albo można ją zwinąć w kuleczkę :) 



Jak na razie powstały tyko dwie, bo byłam strasznie zmęczona i nie znalazłam w domu więcej agrafek :)


Dziewczyny na prawdę bardzo wam dziękuję za rady dotyczące oprawy serduszka, wielu rzeczy się dowiedziałam o których nie miałam nawet pojęcia. I wasze cenne rady na pewno wykorzystam :)

Dalej to samo

Na wstępie chciałabym podziękować wszystkim ( niezawodna Mysia, Ania i Gaja), którzy wysłali mi wzory serduszek. Będzie w czym wybierać :)

Szukając wzorku serduszka, które wyszyłam (chciałam je przesłać dalej, a wzorek wydrukowałam sobie kiedyś i nie mam na komputerze), znalazłam takie oto pomysły.
I teraz na prawdę widać różnicę pomiędzy moim serduszkiem, a tym jak powinno on wyglądać.
Chyba wyszyję je jeszcze raz tylko na lnie...


Widziałyście gdzieś takie passe parout? Wydaje mi się, że to dwa złożone razem, tylko, że to czerwone jest minimalnie większe. Właśnie tak chciałabym je oprawić.

A tu ciekawy pomysł z koralikami
Strasznie mi się takie coś podoba, ale boję się jak to będzie wyglądało za szkłem... Oprawiała któraś z was obrazek z koralikami?


Renato Parolin - Serce

Moje serduszko skończone!







Planuję je oprawić jak już odmaluję pokój. Powieszę na środku, a wokoło zdjęcia moich przyjaciół i rodziny 
  I ewentualnie dojdą do tego jeszcze inne ładne haftowane serca :)

Macie jakieś?




I Wygrane Candy

Właśnie przyszła do mnie paczka z broszkami, które wygrałam w candy organizowanym przez Sylwię.
Strasznie mi się podobają. Są przepięknie wykończone i z tyłu i z przodu wyglądają ślicznie :)



Tak wyglądała paczuszka, zdjęcie skradzione z bloga Sylwii :)

 A tu już u mnie :)


 Ta czerwona jest strasznie milusia, taka przytulasna :)

Dostałam ponadto zakładeczkę do książki :) w końcu nie będę zaznaczać miejsca, które czytam kawałkiem nitki, widelcem, ogonkiem jabłka, czy innymi śmieciami, które mam pod ręka ;)




Dzisiaj pada więc siedzę i haftuję. Powoli zbliża się okres, który jest bardzo jałowy w moje prace. Zazwyczaj na wiosnę jak już wygląda słoneczko wybywam z domu.
Jeśli pada, jest ciemno i ponuro lubię siąść z jakąś robótką i zaszyć się w domowym zaciszu :)

Kartka i anioły

Wyszyłam wczoraj kartkę wielkanocną, ale nie wiem do końca co z nią zrobię. Może jakąś zawieszkę? Zobaczę.
Wzór rano podobał mi się.



Wieczorem nudziła mnie jego jednolita kolorystyka


A w nocy mówiłam do siostry: Po, co ja to wyszywam? Nawet nie lubię robić kartek, a wzorek mi się nie podoba...


Rozpoczęłam również produkcje ozdób na świąteczny kiermasz dobroczynny 

Tu aniołki bez twarzy, nie polakierowane, ale pomalowane. nazywam to fazą IV :)