Warszawa

Wczoraj wróciłam ze stolyyycy.
Wyjazd trochę się przedłużył, bo okazało się, że wszyscy mamy bardzo wyrozumiałych szefów, którzy z wielką przyjemnością przedłużą nam wolne.
I kilka fotek. Poznaliśmy miłego chłopaka z naszych okolic, który od kilku lat mieszka w Warszawie, więc ostatniego dnia pokazał nam to czego nie odwiedziliśmy i doradzał gdzie powinniśmy się udać.

Pierwszego dnia mieliśmy przepiękna pogodę i w sumie nogi aż same wędrowały.







Byliśmy też w MPW, bardzo je wszystkim polecam. W niedzielę wstęp jest darmowy więc tego dnia wybraliśmy się na wycieczkę, w przeciwnym razie nie zaciągnęłabym tam chłopaków nawet silą :D






Sprawdzałam czy ktoś o moim nazwisku walczył w powstaniu


 I oczywiście Damian musiał uderzyć w ten dzwon. Za nami szła jakaś wycieczka i chyba myśleli, że tak się powinno robić bo usłyszeliśmy całą kanonadę.

3 komentarze:

  1. Wspaniały weekendowy wypad - pozdrawiam :)
    Cieszę się że dotarła i się spodobała ....

    OdpowiedzUsuń
  2. dobrze że jeszcze udało wam się z pogodą! a następnym razem koniecznie zapraszam do mnie! :>

    OdpowiedzUsuń
  3. Świetny wypad :)
    Fajne fotki...najbardziej podoba mi się nr4 ta pod skosem :)
    No i jakie piękne tulipanki :**

    OdpowiedzUsuń