Hafcik już prawie, prawie skończony, niestety, wczoraj mogłam go skończyć, ale dopadło mnie choróbsko i poszłam spać o 18 wśród nici, tamborków i haftów ;) Obudziłam się rano gdy zadzwonił budzik, który dał znać, że czas już wstać :)
Muszę jeszcze znaleźć koraliki, które będą pasowały do mojego dzieła i pokażę Wam je wkrótce.
Później nie wyszywam nic nowego tylko skończę dwa rozpoczęte projekty, które zalegają i patrzą na mnie z wyrzutem. Chciałabym je skończyć przed moim ślubem, żeby w nowe życie wejść z czystą hafciarką kartą ;)
No może jakiś mały, szybki obrazeczek wskoczy na mój tamborek ;)
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Popularne posty
Etykiety
haft krzyżykowy
(108)
Moje prace
(95)
Zabawy blogowe
(43)
Z innej beczki...
(37)
O mnie
(16)
Kartki
(12)
Roun Robin
(12)
cross stitch patterns
(9)
wzór
(9)
Moje gniazdko
(8)
Kolczyki
(7)
Decoupage
(5)
Filc
(5)
Broszka
(4)
Korale
(4)
Masa solna
(4)
Moje wycieczki
(4)
Porady blogowe
(4)
Sukienka
(4)
Malowane na szkle
(3)
Charms
(2)
Frywolitki
(2)
Kino - moje opinie
(2)
haft płaski
(2)
Ciocia Basia wyszyla
(1)
Malunki Moni
(1)
Uszyłam
(1)
Haft będzie napewno świetny.Pozdrawiam.
OdpowiedzUsuńFajnie już wygląda.
OdpowiedzUsuńPięknie się wyłania!
OdpowiedzUsuńHafcik zapowiada się pięknie... :) Powodzenia z postanowieniem! Pozdrawiam! :)
OdpowiedzUsuńJuż widać,że jest piękny,a ja jestem bardzo ciekawa jak z koralikami będzie się prezentował ;)
OdpowiedzUsuńCudeńko :)
OdpowiedzUsuńjeszcze nie jest skonczony a juz prezentuje sie wspaniale :)
OdpowiedzUsuńsliczna damulka sie wyłania.
OdpowiedzUsuńCudny haft. Na pewno znajdziesz odpowiednie koraliki :).
OdpowiedzUsuńPrześliczny. A jak skończysz to już w ogóle będzie cudeńko!!!
OdpowiedzUsuń